INFO.

Chciałam was zawiadomić że na tym blogu nie znajdziecie tylko opowiadanie o Bellamym i Clark, ale też i inne rzeczy dotyczące serialu „The 100” na przykład: Wiadomości, Ciekawostki, Tapety na pulpit, Muzykę czyli tytuły utworów wykorzystanych w poszczególnych odcinkach (na bieżąco dodawane) itp.

A wszystko to w poszczególnych zakładkach.

sobota, 16 stycznia 2016

Rozdział 5 Part. 2.



Z GÓRY PODZIĘKOWANIA DLA Wolfs-lovers ZA POMOC W NAPISANIU ROZDZIAŁU


- Boże co ja zrobiłem - wykrzykną przerażony Bellamy podbiegając do Clark,
- Spokojnie nic mi nie jest, ledwo mnie drasnąłeś – powiedziała Clark próbując go uspokoić
- Clark dlaczego się tak skradasz mogłem cie zabić
- Ale nie zabiłeś i co ty tu w ogóle robisz znowu mnie szukasz
- Nie chciałem tylko... ale zaraz skąd wiesz że cie szukałem
- Widziałam cię nie raz w lesie
- I się nie odezwałaś jak mogłaś
- Ja...
- Wiesz co nie ważne potem o tym pogadamy na razie trzeba cie opatrzyć zabieram cię do Arki
- Nie nigdzie się nie wybieram Bellamy rozumie że jesteś zły i może nie zechcesz już mnie znać ale nie byłam jeszcze gotowa by spojrzeć ci w oczy i powiedzieć że jestem w tobie zakochana, kocham cie Bellamy. Jesteś dla mnie wszystkim. Ale jeśli ty tego nie czujesz to.... - mówiła Clark lecz Bellamy nie pozwalając jej skończyć przyciągnął Clark do siebie wpijając się w jej usta Clark odwzajemniała każdy pocałunek rozkoszując się smakiem jego ust gdy zabrakło im tchu Bellamy oderwał się od Clark i spoglądając jej głęboko w oczy szepną to co tak bardzo pragnęła usłyszeć
- Ja też cię kocham Clark – szepną ciężko oddychając po czym dodał - i pragnę być z tobą – usłyszawszy to na twarzy Clark rozkwitł szeroki uśmiech jeszcze nigdy nie czuła się tak szczęśliwa.
Zbliżał się zmierzch Clark i Bellamy siedzieli nad wąwozem milcząc wtuleni w swoje ramiona obserwowali zachód słońca
- Powinniśmy się już zbierać – zaproponował Bellamy gdy za uwarzył jak Clark zadrżała z zimna
- Nie chce jeszcze pobyć tylko z tobą poza tym jest za późno by się włóczyć po lesie zostańmy w moim obozie jest bliżej niż Arka – zaproponowała Clark
- No dobrze ale tylko do rana – powiedział Bellamy na co Clark tylko skinęła głową
- To prowadź księżniczko gdzie ten twój ukryty zamek – dodał uśmiechając się zaś Clark bez komentarza wzięła go za rękę i poprowadziła do jaskini gdy byli na miejscu Bellamy był w szoku
-  Żartujesz sobie przez prawie cały tydzień cie tu szukałem
- Wiem znam twoją siostrę i wiedziałam że ci się wygada dlatego przez pierwszy tydzień w innym miejscu miałam obóz
- Ale Octavia nic mi nie zdradziła
- Wow myślałam że od razu ci się wygada
- Nie nic nie powiedziała, a potem co się z tobą działo? - zapytał siadając na ziemi
- Potem, tęskniłam – powiedziała Clark siadając Bellamemu na kolana i delikatnie go całując
- A za kim tak tęskniłaś – zapytał Bellamy
- za tobą głuptasie, a teraz możesz się zamknąć powiedziała popychając go na ziemie i siadając na nim okrakiem po czym nachyliła się i zaczęła go całować już po chwili wszędzie były porozrzucane
ubrania a Clark i Bellamy kochali się dla nich obojga to była wyjątkowa noc której nigdy nie zapomną.
Gdy nastał świt Clark obudziła się w ramionach śpiącego jeszcze Bellamego i patrząc na niego czuła że podjęła właściwą decyzję była szczęśliwa myślała o tym jak teraz co dzień będzie mogła budzić się w jego ramionach patrzeć w te czekoladowe oczy i mówić jak bardzo go kocha, lecz po chwili posmutniała gdyż też zdała sobie sprawę co zrobiła zdradziła Finna bo mimo że odeszła z obozu to nie zakończyła definitywnie związku z Finem. A spędzenie tej nocy z Bellamym było błędem stało się za szybko, lecz nie żałowała wiedziała że jeśli teraz zniknie zranii Bellamego ale musiała z nim porozmawiać tylko co ma mu powiedzieć gdy się obudzi, że wybrała jego, a może że go kocha ale on przecież to wie, najlepiej będzie gdy poprosi go o trochę czasu ale bała się czy on ją zrozumie.
- Clark co się stało? Płaczesz? – zapytał Bellamy gdy budząc się poczuł na swoim torsie łzę spływającą po policzku Clark
- Bellamy ta noc to był błąd...
- Co ?!! o czym ty mówisz przecież mówiłaś że mnie kochasz
- Bo kocham,chce być z tobą i nie żałuje ale to stało się za szybko
- Zaraz nic już nie rozumie mówisz że mnie kochasz że chcesz być ze mną że nie żałujesz więc o co tak naprawdę chodzi
- Boje się Bellamy
- Czego
- Powrotu jak ja mam spojrzeć teraz w oczy Finowi i powiedzieć że to z tobą pragnę być przecież przed moim odejściem nie zerwałam z nim wciąż jestem jego dziewczyną na dodatek wy się przyjaźnicie co on sobie o nas pomyśli
- niech myśli co chce on też cię okłamał a nawet gorzej wykorzystał cie nie powiedział ci że ma dziewczynę tylko skorzystał z okazji
- Ale...
- Posłuchaj jeśli chcesz nie musimy mu od razu mówić powiesz mu kiedy będziesz gotowa choć nie wiem ile tak wytrzymam
- Zrobisz to dla mnie? Dasz mi czas?
- Kocham cie Clark i dla ciebie zrobię wszystko
- Dziękuję
- Powinniśmy już wracać Clark, choć naprawdę chętnie bym tu z tobą został ale...
- Więc zostańmy
- Nie to ciebie będą szukać mnie już dawno przestali szukać.
- Nieprawda Clark co dzień z każdego powrotu musiałem zdawać relację twojej mamie o tym czy wpadłem na jakiś ślad po tobie, wszyscy myślą że zaginęłaś. Musisz ze mną wrócić nie tylko ze względu na swoją mamę ale też na mnie Clark tęsknię za tobą.
- Dobrze ale wracam tylko po to by móc być z tobą

***

Clark była już gotowa do drogi, teraz uświadomiła sobie, że nie może uciekać w nieskończoność. Wzięła głęboki oddech i wyszła na zewnątrz, po chwili wyszedł również Bellamy, złapał ją za rękę i czule pocałował w czoło.
- Gotowa? - zapytał z troską.
-Jeszcze nie - powiedziała i bez ostrzeżenia wpiła się w jego usta - teraz już tak.
Chłopak uśmiechnął się i pociągnął ją w stronę pobliskiego lasu.
- Bell - szepnęła Clark.
- Hmm - mruknął.
- Wiesz, że będąc ze mną zobowiązujesz się , znosić złe chumory, całować na dobranoc i ...
- I co jeszcze księżniczko, Hmm?
- A jeśli chociaż spojrzysz na inną...
Nie dokończyła bo Bellamy zamknął jej usta pocałunkiem.
- To co księżniczko?
- To ...
Brunet znów uniemożliwił jej dokończenie myśli.
- Nie ma takiej opcji - szepnął opierając swoje czoło o jej - rozumiesz?
- Tak
- To dobrze.A ty pamiętaj by Fin trzymał łapy z dala od tego - dodał kładąc dłoń na pośladkach Clark 
- No wiesz ty co! - krzyknęła oburzona zachowaniem Bellamego Clark zrzucając z siebie jego dłoń - Zachowuj się.
- No co chcesz też muszę wyznaczyć ci jakieś granice myślisz że miło mi będzie patrzeć na ciebie w ramionach tego pajaca. 
- Wiem że to będzie dla ciebie trudne ale niestety musisz wytrzymać obiecuje że postaram się długo nie zwlekać.
- Już niedaleko - stwierdził Bllamy lecz po chwili popychając Clark w stronę pobliskiego drzewa dodał - Ale na tyle daleko bym mógł jeszcze zrobić to - powiedział po czym przyciskając Clark do drzewa wpił się nachalnie w jej usta. Ich ciała przylegały do siebie niczym dwa magnesy Clark czuła ból od pnia drzewa wbijającego się w jej plecy lecz pocałunek Bellamego sprawiały że mimo to nie chciała by przestawał
- Aaa - westchnęła Clark gdy tylko Bellamy zaczą przenosić się z ustami na jej szyje i dekolt - Bellamy przestań... ach... Bell musimy wracać
- Na pewno chcesz bym przestał? - zapytał całując szyje Clark
- Tak? - odpowiedziała niepewnie podczas jego pocałunków
- To czemu ci nie wierze
- Skarbie proszę... Aaa...Musimy poza tym to drzewo wbija mi się w plecy dłużej nie wytrzymam - słysząc to Bellamy się roześmiał
- Już cie puszczam - powiedział uśmiechając się
Po kilku minutach szybkiego marszu, brama była już widoczna. Myśli Clark galopowały. Co jeśli Finn się zemści albo skrzywdzi Bella kiedy dowie się że to on był powodem zerwania.
Pod samą bramą, chłopak zatrzymał się gwałtownie. Blondynka spojrzała na niego badawczo. Brunet złożył na jej ustach gorący pocałunek.
- Gotowa? Zapytał po raz drugi tego dnia.
- Teraz tak - szepnęła łapiąc oddech - chodźmy.

4 komentarze:

  1. Świetnie, czekam na next. Ciekawi mnie jak rozwinie się sytuacja Bellamy - Clarke - Finn.
    Zapraszam do mnie http://sen-o-wolnosci.blogspot.com
    Życzę weny, pozdrawiam,
    Wolfslower.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coraz bardziej się wyciągam w te opowiadania 😱😱 Super są, szacunek 👌 a tak wgl to polecam grupę Bellarke Fans Poland na fb 😍😍 Może Ci się spodoba, jak innym (jest to nowa strona ale widać że będzie ciekawie bo adminki kochają ten serial)

    OdpowiedzUsuń